Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zioła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zioła. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 stycznia 2016

ZŁOTA SÓL do peelingu

Zrywam kilka dorodnych roślin ZŁOTEGO WĄSA -zbyt rozrosły się na moich parapetach...


Wypłukane rośliny mielę wyciskarką
dodaję sól z Morza Martwego.
Piękne złoża minerałów będą służyć do pilingu, jako dodatek do moczenia nóg, kompresy,itp
..co wypatrzyło ziołowe oko 
w tak bogatym złożu minerałów?   
Oprócz fitosteroli i fito-estrogenów jest żelazo niezbędne do życia ,chrom potrzebny przy przemianie węglowodanów, białek i tłuszczów, miedź niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Ponadto w takim pięknym ZŁOTYM złożu znajduje się wiele cennych minerałów również  z Morza Martwego ,a razem nie sposób ich zliczyć.
...bo chodzi o TO, 
by sól i ziele zamienić w ZŁOTO!!!!!!

czwartek, 9 stycznia 2014

DRIVE-bez wysiłku

Dawniej bywało tak, że po pracy wracałam do domu rozmyta, wypłukana, "czarno-biała", bez sił i koloru- jednym słowem- padnięta!
Wtedy przybierałam pozycję horyzontalną i głośno pytałam :  czy znajdzie się ktoś kto wymasuje mi nogi?
....................?, ..............?, .............?
...czas mijał , a ja czułam się coraz słabsza.... do momentu , w którym spotkałam człowieka , który opowiedział mi o Alveo .
Spróbowałam , stosowałam, korzystam do dziś...
Zaczęły pojawiać się inne produkty, między innymi  AkuEnergy, o którym chciałam dziś napisać.
Wybierałam się na dwudniowe  spotkanie szkoleniowe oddalone od mojego miejsca zamieszkania około 260 km .Ja za kierownicą i odpowiedzialność za moje 3 koleżanki. Później skupienie i nauka- jak ja to wytrzymam?Nie po to jadę ,aby przespać na wykładach......, a potem jeszcze bezpiecznie wrócić do domu....., jak to zrobić ????
Rano zjadłam śniadanie jak zwykle, a na " deser" AkuEnergy i w drogę......
Okazało się, że nie było tak źle jak sobie wyobrażałam- żadnego spania na wykładach i zmęczenia.
Następny dzień-  znowu wykłady i myśl - jak bezpiecznie wrócić w strugach deszczu do domu?
W drodze powrotnej zwiedziłyśmy jeszcze kilka ciekawych miejsc .
Późnym wieczorem ,gdy już wróciłam do domu- syn pyta-co Ci zrobić? Zwykle po takich wyczerpujących  dniach moje nogi szły prosto w kierunku kanapy .......
Tym razem było inaczej.
Do dziś widzę jego zdziwioną minę , gdy mu powiedziałam :...a wiesz co ,  nawet nie jestem zmęczona...
Obecnie wracam do domu jeszcze pełna sił i dobrych pomysłów .
Gdy mam więcej do zrobienie niż zwykle lub gdy mam tzw. gorsze dni - wypijam napój energetyczny . 
Jest on bezpieczny (nie ma w nim alkoholu) , a posiada energetyzujące ekstrakty ziołowe - guaranę,
 żeń-szeń, miłorząb japoński, zieloną herbatę, witaminę B6-która wpływa na centralny układ nerwowy, 
L-karnitynę- substancję która wspiera wytwarzanie energii z tłuszczów, wspomaga utratę masy ciała.Wspiera transport kwasów tłuszczowych przez błony mitochondriów w komórkach mięśniowych, gdzie kwasy tłuszczowe zostają spalone , a tym samym wytwarza się energia.Wspomaga obniżanie poziomu cholesterolu, redukowanie powstawania kwasu mlekowego w mięśniach i we krwi. Poprawia regenerację po wysiłku, wspomaga ochronę serce i wspiera jego funkcjonowanie.
L-tyrozyna - w wyniku metabolizmu tyrozyny tworzy się hormon adrenaliny  i noradrenaliny, które umożliwiają wzrost aktywności organizmu i poprawę dotlenienia mięśni. L-tyrozyna może pobudzać i regulować aktywność mózgu- co z kolei może hamować stres i niepokój, poprawiać nastrój, zwiększać czujność i witalność, sprzyjać tworzeniu i aktywacji endorfin, poprawiać pamięć.
DLA KOGO JEST  AkuEnergy ?
 * dla studentów, wspomagając przyswajanie i zachowanie w pamięci wielu informacji, 
*dla menadżerów i pracowników umysłowych poprzez wspomaganie zachowania sprawności umysłowej
*pracowników fizycznych, dostarczając im w szybkim czasie potrzebnej energii użytkowej
*zawodników poprzez wspomaganie utrzymania maksymalnej sprawności fizycznej, nie dostarczając przy tym substancji dopingujących
* rekonwalescentów  
                                                                                         
Obecnie nawet daleki wyjazd i powrót nie jest dla mnie problemem-  jest niemalże bez wysiłku :)

Potrzebujesz poprawić sobie jakość życia? Możesz sobie TU zamówić produkty.

SZCZĘŚLIWEJ DROGI I POWROTU DO DOMU -życzy Teresa

środa, 18 grudnia 2013

Mastervit-witaminy nie tylko dla serca

Około 30 lat temu leczona byłam przez kardiologa- z marnym skutkiem.Miałam problemy, aby wejść na piętro - już w połowie drogi musiałam odpoczywać.
Różne sytuacje życiowe  sprawiły ,ze zaczęłam szukać innych sposobów, aby poprawić swoją sprawność.
Dziś wiem, że była to dobra decyzja...
Dziś wiem, że można wyjść z mrocznych chorób , a wszystkie komórki w organizmie mogą się zregenerować.
Trzeba je tylko odpowiednio wesprzeć!
Witaminy..............
Jakich witamin potrzebuje potrzebuje układ krwionośny?
Okazuje się,że jest ich dość sporo;
A, B1, B2, B3,  B5, B6, B9,  B12, B15, C, E,  H, K, M, PP, U , potrzebne są również minerały ,aminokwasy, enzymy i wiele innych składników.
Moim ulubionym pomocnikiem jest MASTERVIT  
 Mastervit zawiera witaminy: C, E, B3, B2, B6, B5, B1, A, B9, H, B12 oraz zioła: jeżówka purpurowa, traganek błoniasty, ostropest plamisty.
Wiele można by pisać o wspaniałej roli witamin.  W niektórych okresach swego życia lekceważymy ich ważność- myślimy, że to leki chemiczne nas uzdrowią.....
Obecnie wchodzę na trzecie piętro bez specjalnego wysiłku......
Kolejnym razem napiszę o innych produktach firmy Akuna , z których korzystam od czasu do czasu.
.......i nawet ,gdy czasem jest wichura, burza lub stress - nie denerwuję się z byle powodu......  
Jeśli Twój organizm potrzebuje wsparcia ,oczyszczenia lub wzmocnienia możesz sobie zamówić na TEJ stronie.
Potrzebujesz rozmowy ? napisz ...

czwartek, 5 grudnia 2013

Żywokost- pogotowie?Woda w kolanie i nie tylko...

Po raz kolejny jesień okazała się dla mnie bardzo łaskawa.Zdążyłam jeszcze przed śniegami wykopać korzenie żywokostu .

Wiele razy wybawił mnie z opresji.
Pierwszy raz jego rewelacyjne działanie odczułam kilkanaście lat temu, gdy upadłam na kolano .
zebrała się wtedy woda w kolanie, a lekarz dał skierowanie na punkcję.
Na szczęście u lekarza byłam w piątek, a skierowanie miałam na poniedziałek.
Kolano było bardzo spuchnięte, nie mogłam chodzić .Poprosiłam mamę ,aby przyniosła mi korzeń żywokostu- przepis znalazłam w miesięczniku pt ."Wiadomości Zielarskie".
W poniedziałek miałam już zdrowe kolano- do dziś -żadnych powikłań.

Kolejnego dobrodziejstwa doświadczyłam ,gdy podczas kolejnego upadku- połamałam dwa palce u ręki.Okłady stosowałam przez kilka dni i palce szybko odzyskały sprawność.  
Innym razem stosowałam okłady na kręgosłup z powodu okropnego bólu.
Dziś mój kręgosłup jest zdrowy.
Jest to jedna z moich ulubionych roślin,którą posadziłam do ogrodu by w razie potrzeby mieć pod ręką.
To nie wszystkie zalety tej wspaniałej rośliny-można by mnożyć -dlatego trzeba ją mieć w POGOTOWIU.
Maść do szybkiego wykorzystania np przy kontuzjach;
Wyczyszczone korzenie zmielić lub utrzeć na tarce, dodać trochę oleju i miodu - wymieszać i zrobić okład na bolące miejsce.

Robię też nalewkę do smarowania :czyste, rozdrobnione korzenie zalewam domowym winem na pół ze spirytusem.Jest rewelacyjna -niemalże działanie na skórę jest natychmiastowe
Skórę smaruję od czasu do czasu ot tak -profilaktycznie -nie czekam na chorobę .Po takim zabiegu skóra staje się gładka i aksamitna.
Jeśli nie masz dostępu do świeżego żywokostu polecam Ci relaksujący ziołowy krem na skórę firmy Akuna
Jest świetny -sama wypróbowałam : z  ziołami Alveo, kasztanowcem, ekstraktami konopi kojący uczucie zmęczenia mięśni i stawów, jest też aloes, ŻYWOKOST, eukaliptus, tymianek, lawenda i inne. Krem pomaga rozluźnić i uelastycznić tkankę skóry, a tym samym zmniejsza odczuwanie skutków zmęczenia stawów, ścięgien i mięśni.
Jest rewelacyjny po kąpielach w domu jak również w basenach.
Za oknem zaczyna hulać zima- przygotuj się na nią przed upadkiem.
A jeśli się nie przewracasz -to i tak przyda Ci się ten balsam- możesz go sobie zamówić na str  tutaj

Zabezpiecz się na zimę po to-  byśmy mogli przywitać wiosnę wesołe i kolorowe : )

poniedziałek, 25 listopada 2013

BALSAM ZIOŁOWY-c.d. wczorajszego dnia

Witam ponownie-dzisiaj " odnowiona" :)


Wczoraj wysmarowałam się cała (i włosy)maseczką z ogórecznika(skład maseczki w poprzednim poście).
Później -oczywiście -relaksująca kąpiel w reszcie ziół.
Następnie mycie głowy i całego ciała- od kilku lat wypróbowanym szamponem firmy kliknij tu
                       Dlaczego właśnie tym?
Ponieważ są bezpieczne i zdrowe,
*nie posiadają produktów naftowych m.in.groźnych parabenów,  które w połączeniu z pozostałymi szkodliwymi składnikami, mogą zaburzyć gospodarkę hormonalną oraz działać rakotwórczo,
*mogą podrażniać oczy i drogi oddechowe, a nawet uszkadzać nerki i wątrobę,
*wysuszają wrażliwą skórę, powodują pokrzywki, wypryski, świąd i zatykanie porów.

Nie posiadają syntetycznych silikonów, które;
*są wykorzystywane również do produkcji materiałów uszczelniających, lakierów i kauczuków oraz jako oleje i smary,
*nie regenerują, a jedynie otaczają włos, dając złudny efekt zdrowych włosów,
*blokują dostęp substancji odżywczych w głąb skóry, powodując stany zapalne i nasilenie zmian trądzikowych.

Nie posiadają agresywnych detergentów o właściwościach uczulających  SLS  i  SLES, które:
*wysuszają skórę,
*powodują świąd, rumień, a nawet atopowe zapalenie skóry,
*mogą powodować owrzodzenia w jamie ustnej,
*są przyczyną powstawania łupieżu oraz łamliwości i wypadania włosów,
*ułatwiają przenikanie innych szkodliwych substancji w głąb skóry,
*mogą być zanieczyszczone rakotwórczym dioksanem o działaniu mutagennym.
 Po tym wszystkim -jeszcze jeden RELAKS -NIE TYLKO DLA CIAŁA !

BIO ZIOŁOWY KREM RELAKSUJĄCY NA SKÓRĘ-  kliknij tu  i zobacz dokładniejszy opis .
Są w nim wspaniałe zioła ,które przyspieszają gojenie kontuzji i siniaków, pozwalają zapomnieć o problemie "ciężkich nóg", daje uczucie ukojenia, skutecznie pomaga przy bólach reumatycznych, znakomicie rozluźnia i uelastycznia tkankę skóry...
P takich " pieszczotach" czujesz się jakbyś odpoczywała na pięknej kolorowej łące ,
 wśród pachnących ziół......-nic Ci nie dolega....
Twoje ciało odbiera każdy najdrobniejszy, najmilszy impuls....
Całe ciało oddycha wspaniałym aromatem kojących ziół......
Twoje myśli są w miłej przyszłości.....
...a słońce uzupełnia Twoje braki witaminy D
....i cała napełniona jesteś pozytywną energią....
....i zdrowiejesz, zdrowiejesz, zdrowiejesz......
.......zioła wtulają się w Twoje ciało .....i zdrowiejesz, zdrowiejesz.....
A teraz do dzieła .
Zapraszam Cię do zapoznania się (nie tylko z tymi,  które tu przedstawiłam) z ziołowymi i bezpiecznymi  produktami .  zobacz tu,  zamów sobie i wypróbuj -nie będziesz żałować.

niedziela, 24 listopada 2013

Ogórecznik -rewelacyjna maseczka

Jesień jest w tym roku dla nas bardzo łaskawa....

- idę więc do ogrodu i widzę dorodne ogóreczniki





Ogórecznik to niedoceniona roślina. Ma wspaniałe właściwości.
Ziele zawiera śluzy, saponiny, flawonoidy, sole mineralne : mangan, żelazo, potas, cynk, miedź, trochę kobaltu i rozpuszczalną krzemionkę. Ma również cholinę, kwasy organiczne, żywicę , olejki
 oraz witaminę C.
W dawnej Polsce podawano go w winie dla  " posilenia serc i dodania dobrych myśli".

Ogórecznik ma działanie moczopędne, przeciwzapalne, zmiękczające, bakteriobójcze, uspokajające i osłaniające.
Jest dobry na czyraki, wypryski, oparzenia lub otarcia naskórka, stosowany jest w nieżytach gardła, jamy ustnej, przy chrypce i suchym kaszlu.
Stosuje się również do sałatek.
Bardzo dobrze regeneruje skórę - dlatego też dzisiaj robię z ziela oraz korzenia -maseczkę.

Składniki maseczki: ziele i korzeń -miksuję, dodaję dobry olej, jajko, odrobinę miodu.

Dużo zrobiło mi się tej mikstury - więc smaruję twarz, szyję,  ręce i nogi...
Zostawiam na około pół godzin -jest świetnie-witaminy i minerały wnikają w głąb ciała...

Pozostałe liście rozdrabniam i dodaję do wcześniej przygotowanego gorącego tłuszczu gęsiego.Pozostawiam na ogniu, aby trochę skwierczały.Odstawiam na noc do ostygnięcia.Jutro trochę podgrzeję i przecedzę do słoiczków .Przyda się ,gdy w ogrodzie będzie biało i pusto.
 Jeśli masz gdzie -to idź i wypatrz co można by jeszcze "włożyć do słoiczka"  lub ususzyć na zimę .

                            SMACZNEGO I WESOŁEGO ŻYCIA WSZYSTKIM ŻYCZĘ !
      I  WYPATRUJ MIŁYCH SYTUACJI  :)

sobota, 9 listopada 2013

ŻYWORÓDKA PIERZASTA (kalanchoe daigremontina)-wspomnienie

Minęło niemalże pół wieku jak "wróciła " do mnie....
Pamiętam jak prawie że w każdym domu na parapecie rosły te rośliny-wtedy myślałam , że są tylko na ozdobę. Na  kilkadziesiąt lat zniknęły z moich oczu.  Nastała "moda" na inne rośliny domowe.
Aż tu naraz w roku 2009 pojawił się artykuł w gazecie na temat tej wspaniałej -uzdrawiającej roślinki.
Po przeczytaniu artykułu zapragnęłam ją zdobyć....nie było to łatwe.
Pewnego dnia, przypadkowo wpadły mi w rękę dwa maleńkie listeczki za pośrednictwem znajomego z Ukrainy ( ONI wiedzą czym się leczyć)

   Bardzo , bardzo pilnowałam, żeby z nich coś urosło.
Na brzegach liści wyrastają nowe roślinki, które spadają na ziemię i szybko się ukorzeniają.
W wielu krajach jest podstawowym lekiem, a u nas niemal że -zapomnianym.
Jak dobrze, że mamy wielu wspaniałych zielarzy, którzy nie pozwalają zapomnieć o świetnych właściwościach ziół!!!!!!!!
Do takich między innymi zalicza się Janina Zawadzka, o której przeczytałam we wspomnianym artykule.
Właśnie Ona prowadziła badania w tym temacie.
Żyworódka poprawia ogólną odporność organizmu, posiada działanie wirusobójcze, bakteriobójcze i grzybobójcze. Leczy trudno gojące się rany, oparzenia i odleżyny.Leczy stany zapalne spojówek, wzmacnia serce i układ krążenia. Wzmacnia organizm po radio- i chemioterapii, poprawia mikro-krążenie, dzięki czemu wzmacnia pamięć, pomaga w leczeniu chorób prostaty.Powinny po nią sięgnąć kobiety cierpiące na stany zapalne narządów  płciowych, a matki karmiące w pęknięciach sutka i jego stanach zapalnych.
Dobry efekt  na zmęczone stopy( smarowanie sokiem) ,katar , trądzik, liszaje...
Wiele by  można jeszcze zalet wymieniać ....
Osobiście wypróbowałam kilka zalet tej WSPANIAŁEJ  roślinki  i  z czystym sumieniem mogę ją polecić.

Potrzebujesz sadzonkę ? -napisz do mnie- serdecznie zapraszam...

środa, 30 października 2013

ALVEO i niezwykle piękny zwyczajny dzień

Budzi się nowy dzień, a wraz z nim budzą się nowe pomysły-bo dzień zaczynam
 od wypicia 1 miarki ALVEO
(Kiedyś łykałam porcję tabletek-dziś już nie są mi one potrzebne)
Rano nie zastanawiam się czy wyjść już z łóżka czy jeszcze trochę pospać-jestem po prostu wypoczęta!
Jeszcze kilka kat temu  budziłam się bardziej zmęczona niż wieczorem,kiedy  powinnam już zasypiać....
Nie będę się tu rozpisywać o zapomnianych już chorobach, chyba, że kogoś interesuje- to porozmawiam z nim indywidualnie
Dzień zaczyna się od myśli ;jakich wspaniałych ludzi dzisiaj spotkam, co nowego dziś odkryję (smak, dźwięk, kształt, nastrój ...), a co najważniejsze - nie zastanawiam się na razie do jakiego lekarza się wybrać.
Chociaż dzień wypełniony jest zajęciami do samego wieczora -mało kiedy jestem zmęczona tak jak to kiedyś bywało.

Alveo  dodaje mi energii na cały dzień- motyle fruwają mi w ogrodzie, w głowie, w brzuchu i w każdym moim zakamarku-działa jak ozon po burzy......


Piję nie tylko Alveo- również inne produkty Akuny, ale o tym innym razem .

Dzień kończę pełna pozytywnej  energii, z wielką nadzieją, że dokończę to co dzisiaj zaczęłam....
Alveo piję już kilka lat i mam już coś na ten temat do powiedzenia.
Jeśli chcesz mieć jeszcze lepsze dni to- zachęcam Cię do wyczyszczenia i wzmocnienia organizmu za pomocą produktów  AKUNY
Nie zwlekaj, nie czekaj na chorobę.......
Życzę równie niezwykle pięknego zwyczajnego dnia.........

środa, 23 października 2013

STOKROTKA pospolita

Zanim kolejny  dzień zamieni się w szaro-bury

zbieram jeszcze stokrotki.

Zdążyłam przed pięknym zachodem słońca.......
Po co te stokrotki?

Można z nich zrobić tonik, okład lub dodać do herbatki .
Mają działanie wykrztuśne, usprawniają usuwanie z organizmu szkodliwych produktów przemiany materii.
Działają ogólnie tonizująco .