Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mikstury. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mikstury. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 lutego 2016

ŻYWA SÓL -do peelingu

Jestem bardzo  zachwycona złotą solą, dlatego robię kolejny eksperyment- tym razem z żyworódką.
Też ma dużo cennych właściwości-tym razem 
będzie ożywiała poprzez skórę całe ciało :)
Wypłukane i osuszone ziele  miele wyciskarką

 
Co tym razem wypatrzyło ziołowe OKO?
Duże ilości witaminy C, mikro i makro elementy: mangan, miedź, selen, glin, wapń, żelazo oraz minerały , które znajdują się w soli z Morza Martwego- bo tej właśnie dodaję .
Skoro roślina jest bakterio i grzybobójcza tym samym ŻYWA SÓL będzie wykazywać właściwości regenerujące , przeciwzapalne i immunostymulujące.
Taką sól szybko zrób,
aby nie męczyć sobie stóp....
a gdy owad cię ukąsi- swędzenie szybko ustąpi  :)

niedziela, 1 czerwca 2014

JAGODOWE SMAKI


....no tak , zrobiłam nie tylko słoik na pierwsze jagodowe smakołyki, jak zwykle nie mogłam się oprzeć , aby zrobić też butelkę w Decoupage na nalewkę ( zawiera sporo witaminy C ).
 Nie ma co uginać się pod jarzmem , życiem trzeba się cieszyć i znajdywać powody do RADOŚCI !!!!!!!!!

Letni podwieczorek kończy się w ogrodzie pod ogromnym orzechem .
Jagodowe smaki zasługują na to, aby część przechować w ładnych słoikach i butelkach , na czas , gdy już nie będzie ich w ogrodzie.W jesienne i zimowe ponure  wieczory -można miło spędzić czas w otoczeniu pięknych kolorów, smacznych soków i nalewek oraz dobrym towarzystwie.
Niezapomniane lato zamykam w słoikach ........
....aby cieszyć się każdą chwilą .....

czwartek, 5 grudnia 2013

Żywokost- pogotowie?Woda w kolanie i nie tylko...

Po raz kolejny jesień okazała się dla mnie bardzo łaskawa.Zdążyłam jeszcze przed śniegami wykopać korzenie żywokostu .

Wiele razy wybawił mnie z opresji.
Pierwszy raz jego rewelacyjne działanie odczułam kilkanaście lat temu, gdy upadłam na kolano .
zebrała się wtedy woda w kolanie, a lekarz dał skierowanie na punkcję.
Na szczęście u lekarza byłam w piątek, a skierowanie miałam na poniedziałek.
Kolano było bardzo spuchnięte, nie mogłam chodzić .Poprosiłam mamę ,aby przyniosła mi korzeń żywokostu- przepis znalazłam w miesięczniku pt ."Wiadomości Zielarskie".
W poniedziałek miałam już zdrowe kolano- do dziś -żadnych powikłań.

Kolejnego dobrodziejstwa doświadczyłam ,gdy podczas kolejnego upadku- połamałam dwa palce u ręki.Okłady stosowałam przez kilka dni i palce szybko odzyskały sprawność.  
Innym razem stosowałam okłady na kręgosłup z powodu okropnego bólu.
Dziś mój kręgosłup jest zdrowy.
Jest to jedna z moich ulubionych roślin,którą posadziłam do ogrodu by w razie potrzeby mieć pod ręką.
To nie wszystkie zalety tej wspaniałej rośliny-można by mnożyć -dlatego trzeba ją mieć w POGOTOWIU.
Maść do szybkiego wykorzystania np przy kontuzjach;
Wyczyszczone korzenie zmielić lub utrzeć na tarce, dodać trochę oleju i miodu - wymieszać i zrobić okład na bolące miejsce.

Robię też nalewkę do smarowania :czyste, rozdrobnione korzenie zalewam domowym winem na pół ze spirytusem.Jest rewelacyjna -niemalże działanie na skórę jest natychmiastowe
Skórę smaruję od czasu do czasu ot tak -profilaktycznie -nie czekam na chorobę .Po takim zabiegu skóra staje się gładka i aksamitna.
Jeśli nie masz dostępu do świeżego żywokostu polecam Ci relaksujący ziołowy krem na skórę firmy Akuna
Jest świetny -sama wypróbowałam : z  ziołami Alveo, kasztanowcem, ekstraktami konopi kojący uczucie zmęczenia mięśni i stawów, jest też aloes, ŻYWOKOST, eukaliptus, tymianek, lawenda i inne. Krem pomaga rozluźnić i uelastycznić tkankę skóry, a tym samym zmniejsza odczuwanie skutków zmęczenia stawów, ścięgien i mięśni.
Jest rewelacyjny po kąpielach w domu jak również w basenach.
Za oknem zaczyna hulać zima- przygotuj się na nią przed upadkiem.
A jeśli się nie przewracasz -to i tak przyda Ci się ten balsam- możesz go sobie zamówić na str  tutaj

Zabezpiecz się na zimę po to-  byśmy mogli przywitać wiosnę wesołe i kolorowe : )

niedziela, 24 listopada 2013

Ogórecznik -rewelacyjna maseczka

Jesień jest w tym roku dla nas bardzo łaskawa....

- idę więc do ogrodu i widzę dorodne ogóreczniki





Ogórecznik to niedoceniona roślina. Ma wspaniałe właściwości.
Ziele zawiera śluzy, saponiny, flawonoidy, sole mineralne : mangan, żelazo, potas, cynk, miedź, trochę kobaltu i rozpuszczalną krzemionkę. Ma również cholinę, kwasy organiczne, żywicę , olejki
 oraz witaminę C.
W dawnej Polsce podawano go w winie dla  " posilenia serc i dodania dobrych myśli".

Ogórecznik ma działanie moczopędne, przeciwzapalne, zmiękczające, bakteriobójcze, uspokajające i osłaniające.
Jest dobry na czyraki, wypryski, oparzenia lub otarcia naskórka, stosowany jest w nieżytach gardła, jamy ustnej, przy chrypce i suchym kaszlu.
Stosuje się również do sałatek.
Bardzo dobrze regeneruje skórę - dlatego też dzisiaj robię z ziela oraz korzenia -maseczkę.

Składniki maseczki: ziele i korzeń -miksuję, dodaję dobry olej, jajko, odrobinę miodu.

Dużo zrobiło mi się tej mikstury - więc smaruję twarz, szyję,  ręce i nogi...
Zostawiam na około pół godzin -jest świetnie-witaminy i minerały wnikają w głąb ciała...

Pozostałe liście rozdrabniam i dodaję do wcześniej przygotowanego gorącego tłuszczu gęsiego.Pozostawiam na ogniu, aby trochę skwierczały.Odstawiam na noc do ostygnięcia.Jutro trochę podgrzeję i przecedzę do słoiczków .Przyda się ,gdy w ogrodzie będzie biało i pusto.
 Jeśli masz gdzie -to idź i wypatrz co można by jeszcze "włożyć do słoiczka"  lub ususzyć na zimę .

                            SMACZNEGO I WESOŁEGO ŻYCIA WSZYSTKIM ŻYCZĘ !
      I  WYPATRUJ MIŁYCH SYTUACJI  :)