Aby nauka nie poszła w las, .....uczę się cały czas......
Przypomniało mi się zdarzenie jak kiedyś odrabiałam z wnuczką lekcje.Znudzona zadaniami wnuczka pyta mi się : Babciu, po co ja mam się tego uczyć?
- Jak to po co ?- pytam i odpowiadam : Po to , abyś kiedyś uczyła swoje wnuki...
.....ale odpowiedzi jest o wiele więcej, każdy ma swoją odpowiedź.
Ogólnie rzecz biorąc -wiedza potrzebna jest nam po to , aby lepiej , weselej, bezpieczniej i zdrowiej nam się żyło.
I ja w tym celu zapoznałam się z KWANTOWYM ANALIZATOREM SKŁADU CIAŁA
Pokazuje jak pracuje układ krwionośny, hormonalny, oddechowy, kostno-stawowy, pokarmowy..
Określa niedobory WITAMIN i MINERAŁÓW..
Ujawnia toksyny i metale ciężkie, które są niebezpieczne dla naszego organizmu
Badania pokazują w jakiej kondycji jest organizm i jaki jest najsłabszy punkt-poprzez takie badanie możemy znaleźć PRZYCZYNĘ złego samopoczucia.
Chociaż zawsze lubiłam żyć w zgodzie z przyrodą- teraz jeszcze bardziej ją kocham i doceniam jej cenne dary i ich właściwości.
Któż lepiej jak nie my sami zadbamy o własny organizm ? A jeszcze lepiej to zrobimy ,gdy będziemy znać jakie mamy niedobory witamin, minerałów lub innych składników.
Bo człowiek składa się z tego co zje i wypije oraz czym oddycha...
Życzę wiele ciekawości i analizowania; po co? dlaczego? kiedy?
....aby życie stało się milsze i zdrowsze :)
......gdzie jest granica między zdrowiem a chorobą? Wiesz?